Stanowisko do projektu ustawy UD263

Stanowisko do rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (UD263).

Projekt formalnie dotyczy wyłącznie mandatów za przekroczenie prędkości i przejazd na czerwonym świetle zarejestrowanych fotoradarem. Ale wprowadza dokładnie ten mechanizm, o który postulujemy dla wykroczeń parkingowych – i, jak wynika z dokumentów rządowych, miał on pierwotnie objąć również zakaz postoju i zatrzymywania się (znaki B-35 i B-36).

Zapoznaj się z proponowaną treścią uwag. Jeśli je popierasz, wyślij je do Ministerstwa Infrastruktury, powołując się na numer projektu UD263.

O co chodzi w projekcie?

Projekt UD263 wprowadza dla naruszeń zarejestrowanych fotoradarem mechanizm, o który od dawna zabiegamy dla spraw parkingowych: zamiast żmudnego ustalania kierującego, organ wysyła zawiadomienie do właściciela (lub użytkownika pojazdu leasingowanego) pojazdu, a jeśli w ciągu 30 dni nikt nie przyjmie mandatu ani nie przedstawi dowodu (kradzieży, sprzedaży, wyższej konieczności), właściciel płaci opłatę administracyjną z mocy prawa – od 1500 zł do 7500 zł za prędkość, 3000–6000 zł za czerwone światło. To dokładnie zasada odpowiedzialności właściciela, o którą postulujemy w naszym suplemencie postulatów i w stanowisku do projektu UD185.

Problem w tym, że mechanizm ten dotyczy wyłącznie prędkości i czerwonego światła. Wykroczenia związane z zatrzymaniem i postojem pojazdów pozostają przy dotychczasowym, mało skutecznym trybie – opartym o art. 96 § 3 Kodeksu wykroczeń, który sam projektodawca w uzasadnieniu nazywa źródłem „trudności w przypisaniu przez sądy odpowiedzialności właścicielowi lub posiadaczowi pojazdu”.

Ślad wyciętego rozdziału o parkowaniu

Najważniejsze odkrycie z analizy dokumentów rządowych: w Ocenie Skutków Regulacji (OSR) dołączonej do projektu, w tabeli oddziaływania na poszczególne podmioty, wiersz „Zarządcy dróg” zawiera następujący zapis:

„w projekcie zawarta jest regulacja dotycząca niezastosowania się do znaków B-35 i B-36 – zarządcy dróg będą mogli wszczynać postępowania z odpowiednim zastosowaniem przepisów projektowanego rozdziału 5 Prawa o ruchu drogowym. Projekt przewiduje również uprawnienie zarządców dróg do występowania w roli oskarżyciela przed sądem w sprawach dotyczących niezastosowania się do znaku zakazu postoju albo zakazu zatrzymywania się.”

OSR odwołuje się przy tym do „projektowanego art. 24md ustawy o drogach publicznych” – przepisu, którego nie ma ani w obowiązującej ustawie o drogach publicznych, ani w opublikowanym tekście tego projektu. Uzasadnienie do projektu wymienia zresztą ustawę o drogach publicznych wśród nowelizowanych aktów, choć opublikowany tekst w ogóle jej nie zmienia. OSR zawiera też osobny wiersz oddziaływania: „Straże gminne/miejskie oraz Policja w zakresie naruszeń B-35 i B-36”.

Innymi słowy: istniała wersja projektu, w której model odpowiedzialności obiektywnej właściciela z opłatą administracyjną obejmował również zakaz postoju i zatrzymywania się, z zarządcą drogi jako organem wszczynającym postępowanie i oskarżycielem przed sądem. Ten fragment wypadł z tekstu przed publikacją – ale jego ślady zostały w uzasadnieniu i OSR. Domagamy się jego przywrócenia i rozszerzenia.

Propozycja uwag do projektu ustawy

1. Rozszerzyć nowy tryb na wykroczenia parkingowe

Wnoszę o rozciągnięcie mechanizmu zawiadomienia i opłaty administracyjnej z rozdziału 5 działu V ustawy – Prawo o ruchu drogowym na wykroczenia związane z zatrzymaniem i postojem pojazdów (art. 49 ustawy – Prawo o ruchu drogowym), z umocowaniem do wszczynania takich postępowań po stronie zarządców dróg oraz straży gminnych (miejskich) i Policji – tak jak pierwotnie zapowiadała OSR.

2. Wyjaśnić, co się stało z rozdziałem o B-35/B-36

Wnoszę o wyjaśnienie przyczyn rozbieżności między tekstem projektu a uzasadnieniem i OSR oraz o ujawnienie i poddanie konsultacjom pierwotnie planowanej regulacji dotyczącej znaków B-35 i B-36.

3. Dane o użytkowniku pojazdu dostępne też dla straży gminnych

Projekt nakłada na właścicieli aut w leasingu i długoterminowym najmie obowiązek zgłaszania danych użytkownika do centralnej ewidencji pojazdów – to samo ułatwienie powinno być dostępne strażom gminnym w sprawach parkingowych, wraz z sankcją za niezgłoszenie tych danych.

4. Pojazdy zagraniczne – też w sprawach parkingowych

Kierowcy aut na zagranicznych numerach mogą dziś parkować nieprawidłowo praktycznie bezkarnie. Wnoszę o dopisanie naruszeń związanych z postojem do zakresu wymiany danych przez Krajowy Punkt Kontaktowy (art. 80k ustawy – Prawo o ruchu drogowym).

5. Zwaloryzować taryfikator dla postoju

Opłata do 7500 zł za prędkość obok mandatu 100–300 zł za postój, niezmienionego od 2003 roku, to rażąca dysproporcja. Wnoszę o równoległą waloryzację sekcji K taryfikatora mandatów (patrz też mój postulat nr 3).

6. Usuwanie pojazdów blokujących ruch pieszych

Skoro projekt dopuszcza usunięcie pojazdu na parking strzeżony jako środek egzekwowania opłaty za prędkość, tym bardziej powinno to być możliwe wobec pojazdów zagrażających bezpieczeństwu pieszych. Podtrzymuję swój postulat zmiany art. 130a ust. 1 pkt 1 ustawy – Prawo o ruchu drogowym, zgłoszony już w konsultacjach projektu UD185:

w art. 130a w ust. 1 pkt 1 otrzymuje brzmienie:

"1) pozostawienia pojazdu:
  z naruszeniem art. 49 ust. 1 pkt 1-11;
  w przypadkach innych niż określone w lit. a, w miejscu, gdzie jest to zabronione oraz utrudnia ruch, w tym ruch pieszych lub rowerzystów, lub w inny sposób zagraża bezpieczeństwu;".
                        

7. Naprawić albo zastąpić art. 96 § 3 Kodeksu wykroczeń

Uzasadnienie projektu samo przyznaje, że art. 96 § 3 KW jest trudny do zastosowania przez sądy – i dlatego rezygnuje z niego w sprawach fotoradarowych. To samo narzędzie zostaje jednak jedynym środkiem straży gminnych w sprawach parkingowych. Wnoszę o objęcie go tym samym remontem albo o rozszerzenie na niego nowego mechanizmu.

8. Niższy próg rejestracji prędkości przy przejściach dla pieszych

Jednolity próg „więcej niż 10 km/h” plus odjęcie do 5 km/h tolerancji oznacza, że w strefach Tempo 30, strefach zamieszkania i przy przejściach dla pieszych – czyli tam, gdzie nadmierna prędkość jest najbardziej niebezpieczna – można legalnie jechać nawet 15 km/h szybciej niż wolno. Wnoszę o obniżenie tego progu dla tych obszarów.

9. Konsultacje bez organizacji pieszych i BRD

OSR wymienia 16 instytucji zaproszonych do konsultacji – samorządy drogowe, pracodawców, związki zawodowe. Nie ma wśród nich żadnej organizacji zajmującej się bezpieczeństwem ruchu drogowego ani prawami pieszych. Wnoszę o uzupełnienie tej listy.

Ta strona używa ciasteczek do analizy liczby odwiedzin.